COŚ SIĘ KOŃCZY, COŚ ZACZYNA

Nadszedł czas opuszczenia budynku przy ulicy Stawowej 14. To właśnie w tym miejscu przez 21 lat miała swoją siedzibę Alternatywna Szkoła Podstawowa. Dobrze pamiętam gorący okres przygotowań do rozpoczęcia roku szkolnego 1992/1993. Niezliczona liczba godzin pracy całej społeczności alternatywki. Od tej pory każda przerwa wakacyjna związana była z pracą fizyczną Rodziców, Nauczycieli i Przyjaciół szkoły. Zawsze naszym celem było, aby kolejny rok szkolny rozpocząć w odmalowanych klasach. Nasze korytarze z roku na rok piękniały. Wokół szkoły powstał piękny ogród edukacyjny, ścianę budynku pokryła zieleń pnącego się w kształcie drzewa bluszczu. Dzieci mogły spędzać czas na tarasie, budowały „swe bazy”, miały swe sekretne miejsca. Każdy centymetr ściany, podłogi czy ogrodu -to praca konkretnych osób, które bezinteresownie poświęcały swój czas, pieniądze. To niezapomniane rozmowy, przyjaźnie. Miałam ogromną przyjemność uczestniczyć w tych działaniach. Serdecznie, szczerze i z całego serca dziękuję WSZYSTKIM, KTÓRZY PRZYCZYNILI SIĘ W JAKIKOLWIEK SPOSÓB DO UTRZYMANIA SIEDZIBY NASZEGO SZKOLNEGO DOMU.

Również czas właśnie mijających wakacji był bardzo pracowity. Nauczyciele wraz z grupą Rodziców ofiarnie zaangażowani są w przeprowadzkę. To ogromne przedsięwzięcie, ale z TAKIMI LUDŹMI nie ma rzeczy niemożliwych. DZIĘKUJĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Od 1 września br. ASP będzie miała nową siedzibę w pięknej, położonej wśród zieleni, kamienicy przy ulicy Czytelni Ludowej 4. W dalszym ciągu jesteśmy wierni głównym ideałom założycieli szkoły. Cieszymy się, że mogliśmy na nowe miejsce przenieść nawet nasz szkolny ogród. Prawie wszystkie drzewa się przyjęły. To chyba dobry znak? Serce i klimat szkoły będzie ten sam. I to chyba jest najważniejsze! Już dziś zapraszam na PIKNIK RODZINNY, który odbędzie się 15 września przy nowej siedzibie szkoły. Szczególnie gorąco zapraszam wszystkich absolwentów i Tych, którzy kawałek serca zostawili w ASP. Do zobaczenia. Marcela Tessar  

Komentarze są wyłączone.